![]() |
home prace statement vita kontakt linki | |||
|
Wybrałam czerń. Brak koloru - pozornie - czy jednak to nie właśnie czerń zawiera w sobie całe spektrum barw? Czerń pochłania światło i właśnie to światło jest w niej bardzo istotne. Czy istnieje coś takiego jak czarne światło? Podczas tworzenia pracy Traité des passions de l'âme powróciłam do bardzo pierwotnych pytań, na które odpowiadałam sobie dotychczas jedynie intuicyjnie. Pytań dotyczących medium, którego używam i techniki, którą się posługuję. Czy malarstwo musi być rozumiane jako praca na płaskiej powierzchni, w szczególności na płótnie? Pytań dotyczących kompozycji prac wieloczęściowych: jakie rozwiązania stosowano w pracach średniowiecznych, barokowych, w czasach modernizmu a jakie współcześnie. Interesuje mnie dynamika, rytm, kontrasty, temat i jego wariacje - aspekty, od których zależy intensywność przeżyć u odbiorcy. Malarstwo to cicha muzyka - trzeba się w nie uważnie wsłuchać, by odkryć tkwiącą w nim siłę i piękno. Ale czym jest piękno? Czy dzieło sztuki może być obiektywne? Czy może się oderwać od własnego twórcy i jego upodobań? Lubię kiedy praca, którą tworzę mnie porywa, kiedy mnie zaskakuje. Lubię też, kiedy mnie rozczarowuje a później pozwala się od nowa odkryć. Czasem lubię pozostawić ją przypadkowi, by za chwilę znów móc sama nią kierować. Zadaję sobie pytanie, jak bardzo można się obnażyć we własnym dziele? Czy jest to w ogóle konieczne? Gdzie jest granica między autentycznością a banalnością? Czy istnieje taka granica? I czy pytania nie są w istocie ważniejsze od odpowiedzi? |
|
||